Pokazywanie postów oznaczonych etykietą cieniowania. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą cieniowania. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 27 stycznia 2014

Butelka dla Pani Janiny

Butelka dla Pani Janiny jest małym moim hołdem dla jej życzliwości, chęci pomocy i oczywiście talentu wytwarzania domowych owocowych nalewek! Nieraz byłam nimi poczęstowana. Najbardziej smakowała mi żurawinówka.Gdy dwa lata temu zaczynałam zdobić butelkę, oczywiście chciałam znaleźć motyw z żurawinami, lecz wtedy nie trafiłam na taką serwetkę.  Butelka ozdobiona została "medalionami" z dzikimi owocami. Pracowicie zamalowałam te części motywu, które niebezpiecznie było wyciąć. Cieniowałam i długo dopracowywałam kropkowanie. Na jakiś czas odłożyłam pracę, nie mając pomysłu, co zrobić poza "medalionami". Ostatecznie powierzchnie nie ozdobione pokryłam "szronem" z preparatu Glass Effect Gel. Ze względów praktycznych nie ozdobiłam szyjki rafią (bo jak to umyć po oblaniu nalewką), ale dodałam drobne elementy ze stickersów i przykryłam je lakierem. Może to rozwiązanie bardziej się sprawdzi.


Mam nadzieję, że żurawiny w tym roku obrodzą i zostanę poczęstowana żurawinówką z tej butelki.
Miło jest pomyśleć na początku roku, jakich drobnych przyjemności z lat ubiegłych można spodziewać się doświadczyć w bliskiej przyszłości!  Dużo takich retrospekcji życzę wszystkim Obserwującym  i Odwiedzającym!

środa, 20 listopada 2013

Dwie panny niciarki

W akcji Szlachetna Paczka moje rodziny przeszły weryfikację ogólnokrajową i czekają na Darczyńców. Mogę spokojnie wrócić do tematów dekupażowych. Zanim będą gotowe nowości, pokazuję przedmioty ukończone jesienią. Dziś "na tapecie" dwie małe niciarki. Pierwsza w stylu babcinych koronek.


Druga to pudełko kupione trzy lata temu w sklepie ogrodniczym. Ozdobiłam ją resztkami pozostałymi przy dekorowaniu niciarki domowej. Ta ma przecierki i napis w kolorze ciemnej śliwki. Miała być prezentem dla mojej córki, ale nie pasuje zupełnie do wystroju jej mieszkania. Muszę zrobić inną.


Lubię dekorować przedmioty tak, aby ich dekoracja pasowała do przewidywanej funkcji. Zatem na pewno nie popełnię niciarki zdobionej tylko motywami kwiatowymi, no chyba że to będzie malutki dodatek do tematu szyciowo-robótkowego. Trudno, ja tak mam. Pozdrawiam ciepło osoby Zaglądające i Obserwujące!

sobota, 20 lipca 2013

Obrazki z remanentów zdjęciowych

Czasem kusi mnie, aby ładną serwetkę po prostu zastosować jako gotowy obrazek. Uważam to za odpoczynek od skomplikowanego wymyślania kompozycji, ozdobników i wielokolorowych "sosów". W Internecie jest dużo przykładów takiego stosowania serwetek  na wierzchach pudełek o wymiarach około16x16cm, wymyśliłam więc dla odmiany kilka obrazków na  formatkach z MDF-u.
Pierwsze dwa obrazki na owalu 20x14cm, brzegi złocone folią na dopasowanym kolorystycznie ciemnym tle.




Kwadratowy obrazek15x15cm, ramka ze złoceń folią na ciemnobrązowym tle i stickersy.


Następny obrazek 20x20cm, bez ramki, cieniowania na brzegach.


Wakacje trwają. Zatem wakacyjnie słonecznie i ciepło pozdrawiam Odwiedzających i Obserwatorów!

sobota, 22 czerwca 2013

Metamorfozy - stojak na ręcznik papierowy

Prawdę mówiąc, każda dekupażystka, czy osoba scrapująca oraz osoby ozdabiające przedmioty własnym malarstwem, są autorkami metamorfoz przedmiotów surowych w przedmioty udekorowane. Praktycznie każda pusta butelka "wtórnie" ozdobiona to też metamorfoza. Zawężam jednak swój dział do drobiazgów już używanych. Tak jest ze starym stojaczkiem na ręcznik papierowy do mojej kuchni. Ozdobiłam go motywami owocowymi, które pojawią się jeszcze na innych domowych przedmiotach.


Tak wyglądał przyniesiony ze stoiska ze starociami. Tym razem nie usuwałam starego lakieru, tylko przeszlifowałam i nałożyłam podkład.

W trakcie upałów nie bardzo mam wenę na większe projekty. Zaglądającym i Obserwującym życzę miłych sposobów na ochłodę!


poniedziałek, 17 czerwca 2013

Dla Pani i dla Pana

Staram się mieć w zasobach niewielkie przedmioty, które mogą być przeznaczone na prezenty. Najczęściej są to pudełka. Poniżej pudełko 15x15cm na damskie różności.


Podłużne pudełko 20x8cm, może być nie tylko na naszyjnik, ale też na akcesoria do robótek ręcznych.


Małe pudełeczko 8x8cm, na dziewczęce drobiazgi. Różyczki lekko cieniowane.


Dla Panów zazwyczaj mam mniej pomysłów, ale coś się znajdzie.
Kubek na ołówki i długopisy na biurko melomana.


Drewniany wizytownik dla cyklisty, czy też podróżnika.


W zeszłym tygodniu byłam we Wrocławiu i cieszyłam się córką, zięciem i wnusią. Weekend spędziłam w Konstancinie, gdzie wystawiłam na stoliczku przedmioty ostatnio prezentowane na blogu. Pogoda dopisała, park piękny, tłumy oglądających. Tylko tyle pozytywnego mogę napisać o tych dwóch dniach.
Mnóstwo serdeczności dla Obserwatorek i Obserwatorów! Pozdrowienia dla Zaglądających!




niedziela, 16 grudnia 2012

Ciemiernik i poinsecja

Zwrócono mi kiedyś na kiermaszu uwagę, że ilustracje umieszczane na bombkach nie odnoszą się do naszych rdzennie polskich tradycji. Dopiero niedawno u nas wprowadzono w tradycję Świąt anglosaskie motywy: ciemierniki, poinsecje, wieńce adwentowe, skarpety na prezenty od Mikołaja. Wyjaśniłam, że serwetki stosowane w dekupażu produkowane są za granicą i z konieczności mają dość uniwersalny charakter. Nie można jednak odmówić im urody.
Pokazuję te z bombek styropianowych oklejonych serwetkami, którym zdążyłam zrobić zdjęcia.  Pewne serwetki czekały od zeszłego roku, aby znaleźć się na bombkach. Przedstawiam wieniec - z brokatem, którego nie lubię, ale tu mi pasował.

Cieniowana poinsecja.

Widoczek z parą na lodowisku.

Teraz motywy z serwetek tegorocznych. Alpejski kościółek.

Ciemiernik z "ociupiną" brokatu.

Na koniec popularne przesympatyczne mysiunie. Wymyśliłam, że ich "zawieszenie " będzie się sferycznie zbiegać. Nie wyszło idealnie, wiem.
I tym zabawnym akcentem ... zapowiadam w następnym poście bombki styropianowe udekorowane polskimi motywami. Będą to reprodukcje polskiego malarstwa o tematyce świątecznej.
Pozdrawiam serdecznie Zaglądające i Zaglądających, którzy znaleźli czas na serfowanie po blogach w ferworze zakupów przedświątecznych!

wtorek, 13 listopada 2012

Znowu elfy bombkowe

Trwa praca nad nowymi bombkami. Dla odprężenia skończyłam zaczęte przed rokiem  dwa obrazki świąteczne pasujące do moich domowych bombek z elfami. Jeśli jednak komuś się spodobają, to zgodzę się na adopcję.
Owal z MDF-u 21x15cm, z tyłu wycięty otwór do wieszania. Krak jednoskładnikowy na złotym tle, cieniowania i lakier matowy. Wydaje mi się, że są "świąteczne " bez napisów i brokatów.
Nie ma zdjęć z bombkami, to są obrazki z bombkami.
Pozdrawiam nastrojowo wszystkich Goszczących na moim blogu!

niedziela, 21 października 2012

Bombki zeszłoroczne

Lampiony w trakcie wykańczania, nowe bombki schną po farbie, to pokażę jeszcze zeszłoroczne bombki styropianowe, które weszły w stały komplet domowych ozdób.
Te są mniejsze - średnica 10cm. Każda w odmiennej trochę stylistyce, ale te sobie wybrałam i zostawiłam. Jest cieniowanie i pozłacanie, brokaty z pastą śniegową, Perlen Pen i czerwona metaliczna konturówka.
Kochane Zaglądające i Kochani Zaglądający - jesień niedługo skończy swój  festiwal kolorów, dobrych pomysłów na świąteczne ozdoby życzę!

czwartek, 6 września 2012

Na razie dość róż

Skończyłam, można powiedzieć nasyciłam się tematem różanym. Starczy na dłużej. Pokazuję wyroby od największych do najmniejszych.
Pierwszy raz zrobiłam tzw. bejcowanie rozrzedzoną czerwoną farbą akrylową. Taca fi 33cm.
Pierwszy zegar, fi 32cm, cyfry odręcznie wymalowane na ciemno-zielono, lekkie cieniowania do motywu "akwarelowego".

Mała tacka, brzegi "wybejcowane" farbą akrylową na biało. Syn zajrzał mi przez ramię i stwierdził: "Tylko tego nie zapaćkaj, im mniej tym lepiej!"

Puzderka gipsowe czekały od lutego na ozdobienie, teraz dostały porcelankowe różyczki.

Kulki drewniane też swoje odczekały. Nanizałam je na pąsowy sznurek pasmanteryjny.

Poszukiwania internetowe pozwoliły mi zebrać bardzo różnorodne stylistycznie motywy. Widać to na tych podkładkach 10x10cm (sklejka podklejana płytą korkowo-gumową).

Nie mogło zabraknąć świeczników na tea-lighty.

Po raz pierwszy robiłam magnesy na lodówkę-wycinanki ze sklejki podklejane folią magnetyczną.

Kolekcja serwetek różanych poczeka teraz długo na następny zryw.
Mili Odwiedzający i Miłe Odwiedzające! Każde miłe słowo komentarzy daje mi dużo radości i owocuje nowymi pomysłami. Dzięki! Pozdrawiam Wszystkich!

poniedziałek, 6 sierpnia 2012

Wszędzie róże

Zgodnie z kalendarzem róże pojawiły się w lipcu na innych dekupażowych blogach. Pozazdrościłam i dokończyłam pudełko zaczęte dwa lata temu.
Sięgnęłam do zapasów. Leżał sobie w segregatorze romantyczny papier firmy Sweetrose. Pudełko 16x16cm. Do niego pasowało mi tylko shabby na ciemnym różu i odrobina cieniowań.
Remanent w szafkach pozwolił znaleźć trzy małe pudełka, pomalowane jeszcze przed Walentynkami, ale nie ozdobione.
Zadziałało prawo serii: tyle motywów z różami jeszcze czeka, a ja ozdabiam następne przedmioty!
Kochani/e Odwiedzający/e, życzę ochłody w te upalne dni!

poniedziałek, 25 czerwca 2012

Żagle, dużo żagli


Pora przedstawić żeglarskie pamiątki mego wyrobu. Ponownie pojechałam do Giżycka, tym razem aby zobaczyć Festiwal Sportów Wodnych Żeglarzy Niepełnosprawnych. Wykonałam kilka nowych przedmiotów udekorowanych motywami morskimi i wystawiłam je na skromnym stoliczku.
Karciarka ozdobiona wydrukiem ilustracji z trójmasztowcem. Boki mocno przecierane dla pokazania układu słojów drewna. Ma to przypominać sfatygowane burty żaglowca. W środku na wieczku kotwiczka i kolory kart z szablonów własnoręcznego wyrobu.

Następne żagle - na świeczniku na tea-light zrobionym ze szklaneczki kupionej na starociach. Obramowanie farbą metaliczną.

Dwa inne małe świeczniki.

 Dwa małe talerzyki z egzotycznego drewna. Kupiłam je na starociach czarne od opalania ogniem dla wydobycia rysunku słoi. Odczyszczone, udekorowane i  zabezpieczone lakierem matowym.

Ostatnie dwa pudełka fotografowałam już w Giżycku.
 Herbaciarka 16x16x7cm, wieko z mocnymi przecierkami shabby chic na ciemnej ultramarynie, bejcowana w środku na kolor teku, z wyjmowanymi przegródkami. Będą w niej skarby młodej żeglarki. Wewnątrz mała niespodzianka - ilustracja w obramowaniu "linowym" z zastosowaniem węzła żeglarskiego prostego.

Małe pudełko, 10,5x10,5x5,5cm, udekorowane fragmentem starej mapy Adriatyku i małą ilustracją z żaglowcem, cieniowane brązem Van Dycka. Dół bejcowany na kolor teku.
Zabrałam również dwa wizytowniki i podstawki na telefon komórkowy.
 
Największy przedmiot, podkładka obiadowa została udekorowana wydrukiem zdjęcia zachodu słońca z kwietniowego pobytu w przystani dawnego Almaturu. Zdjęcie  podrasowane na akwarelę.

Mam nadzieję, że te żeglarskie pamiątki cieszą nabywców tak, jak mnie cieszyło ich wykonywanie.
Klamrą tematyczną niech będzie zdjęcie z soboty - wchodzenia na żaglach do portu.
Jak mi wyjaśniono, jest to sytuacja nietypowa, według przepisów należy wchodzić z zrzuconymi żaglami na silniku. Tym razem wszyscy na żaglówce byli osobami niepełnosprawnymi (pierwszy raz na wodzie) oprócz sternika. Manewry w porcie wykonywano z użyciem holowania przez motorówkę.
P.S. Wiem już, że do tradycyjnego żeglarskiego życzenia "Stopy wody pod kilem" niektórzy dodają: "I czterech stóp w koi". Ach, żeglarska brać ma wielki apetyt na życie!
Pozdrawiam serdecznie Odwiedzających!