Pokazywanie postów oznaczonych etykietą jajeczniki. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą jajeczniki. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 19 lutego 2015

Drobiazgi okołowielkanocne

Przedstawiam ukończoną pierwszą parę tegorocznych pisanek - stylizowane motywy kwiatowe z serwetek. Dzielenie motywów, a potem komponowanie ich  na wydmuszce bardzo mnie relaksuje.


Zanim następne pisanki nabiorą wyglądu odpowiedniego do fotografowania, po kolei pojawiają się drobne rzeczy. Nie zupełnie nowe, kończę zaległości zeszłoroczne. Poniżej dwie pary drewnianych jajeczników.


Na dodatek drewniany świecznik i ozdoba na stół.


Coraz więcej kolorów - na razie tylko na blogu. Jeśli sprawdzą się prognozy, to niedługo zawita wiosna!
Odwiedzającym i Obserwującym życzę dotrwania do tego czasu bez grypy!

sobota, 13 lipca 2013

Drobiazgi dla domu

Remanentów zdjęciowych ciąg dalszy. Przedstawię kilka drobnych rzeczy, które można sprezentować do wystroju mieszkania.
Pokazując  mały wieszaczek, prosiłam różne osoby  o wymyślenie co też można by na nim zawiesić. Zebrałam takie oto pomysły: 1. najwięcej głosów oddano oczywiście na klucze, 2 następnie naszyjniki, 3. kolekcja smyczek, 4. wstążki, 5. woreczki zapachowe, 6. ozdoby kwiatowe, 7. warkocze czosnku lub małych papryczek. Ten maluch mógłby wisieć w każdym pokoju. Gałeczki udekorowałam na wzór pstrokatych ptasich jajeczek.


Pierwszy serwetnik, nic specjalnego, można powiedzieć "oklejanka". Najczęściej najpierw u mnie jest serwetka, a potem pomysł, na czym ją najchętniej umieściłabym. Na tym moje zainteresowanie serwetką się kończy. Tyle pięknych motywów jest jeszcze do wykorzystania! No chyba że ktoś zechce ode mnie inny przedmiot dla wytworzenia pewnego kompletu.


Poniżej biało-niebieski komplet podkładek i jajeczników na "śniadanie we dwoje".


Na zakończenie wiaderko - osłonka na doniczkę z ziołami lub pojemnik na drewniane akcesoria kuchenne.


Pozdrawiam weekendowo Obserwatorki i wszystkich Zaglądających!

niedziela, 23 września 2012

Biało-niebieski komplet śniadaniowy

Jesień powitałam powiększaniem zapasów na zimę. Odpowiedni moment na powidła śliwkowe bez cukru i gęste domowe leczo węgierskie. Zajęta jestem pichceniem i nie mam nic nowego do pokazania. Wyczyny kuchenne przypomniały mi dawno sprezentowany komplecik śniadaniowy zrobiony do biało-niebieskiej kuchni.
Podkładki, jajeczniki i magnesy na lodówkę. Był jeszcze magnes z "całuśną" parką, ale nie mam go na zdjęciu.
Wracam do kuchni, pozdrawiam Wszystkich/e Zaglądających/e ciepło i do zobaczenia!