Pokazywanie postów oznaczonych etykietą róże. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą róże. Pokaż wszystkie posty

sobota, 15 listopada 2014

Drobiazgi nie listopadowe

Listopad wreszcie mgliście chłodny i dżdżysty, nastrój jest, na blogach pojawiają się już nowe pomysły bombkowe. A ja nie robię jeszcze bombek - ciągle coś nie zaprogramowanego zajmuje czas i ręce. Wrzucam inne kulki - drewniane korale, zupełnie nie listopadowo udekorowane różyczkami. Ale to właśnie ostatnio ukończyłam.


Sezon prezentowy się zbliża, zatem jeszcze retro naszyjnik.


Kaboszonu nie dekorowałam sama, wyszperałam w Necie i wkleiłam. Jest wypukły i po wklejeniu widać było białe boczki, które zamalowałam ciemnym złotem.
Tak się nastrajam na bombki, tak się nastrajam i nic! Na razie tylko wyszlifowane czekają na podkład i malowanie. Uściski dla wszystkich Zaglądających!

sobota, 23 lutego 2013

Pierwsze pisanki tego roku-róża i mak

Bardzo wolno mi idzie wykańczanie tegorocznych pisanek. Chcę zrobić bardziej zdobione niż  rok temu. Pokazuję zatem pierwsze dwie całkowicie wykończone.
W tym roku staram się wprowadzić do zdobienia pisanek motywy kwiatów związanych z chrześcijańską symboliką Wielkiego Tygodnia i Wielkanocy.
Czerwona róża o pięciu płatkach symbolizuje pięć ran zadanych Chrystusowi. Natomiast uspokajający mak symbolizuje odchodzenie Jezusa i jego sen przed zmartwychwstaniem. Oba kwiaty ze względu na czerwony kolor są znakiem jego przelanej krwi.
Serdecznie pozdrawiam Zaglądające i Zaglądających, życząc udanych pomysłów na pisanki.

czwartek, 6 września 2012

Na razie dość róż

Skończyłam, można powiedzieć nasyciłam się tematem różanym. Starczy na dłużej. Pokazuję wyroby od największych do najmniejszych.
Pierwszy raz zrobiłam tzw. bejcowanie rozrzedzoną czerwoną farbą akrylową. Taca fi 33cm.
Pierwszy zegar, fi 32cm, cyfry odręcznie wymalowane na ciemno-zielono, lekkie cieniowania do motywu "akwarelowego".

Mała tacka, brzegi "wybejcowane" farbą akrylową na biało. Syn zajrzał mi przez ramię i stwierdził: "Tylko tego nie zapaćkaj, im mniej tym lepiej!"

Puzderka gipsowe czekały od lutego na ozdobienie, teraz dostały porcelankowe różyczki.

Kulki drewniane też swoje odczekały. Nanizałam je na pąsowy sznurek pasmanteryjny.

Poszukiwania internetowe pozwoliły mi zebrać bardzo różnorodne stylistycznie motywy. Widać to na tych podkładkach 10x10cm (sklejka podklejana płytą korkowo-gumową).

Nie mogło zabraknąć świeczników na tea-lighty.

Po raz pierwszy robiłam magnesy na lodówkę-wycinanki ze sklejki podklejane folią magnetyczną.

Kolekcja serwetek różanych poczeka teraz długo na następny zryw.
Mili Odwiedzający i Miłe Odwiedzające! Każde miłe słowo komentarzy daje mi dużo radości i owocuje nowymi pomysłami. Dzięki! Pozdrawiam Wszystkich!

poniedziałek, 6 sierpnia 2012

Wszędzie róże

Zgodnie z kalendarzem róże pojawiły się w lipcu na innych dekupażowych blogach. Pozazdrościłam i dokończyłam pudełko zaczęte dwa lata temu.
Sięgnęłam do zapasów. Leżał sobie w segregatorze romantyczny papier firmy Sweetrose. Pudełko 16x16cm. Do niego pasowało mi tylko shabby na ciemnym różu i odrobina cieniowań.
Remanent w szafkach pozwolił znaleźć trzy małe pudełka, pomalowane jeszcze przed Walentynkami, ale nie ozdobione.
Zadziałało prawo serii: tyle motywów z różami jeszcze czeka, a ja ozdabiam następne przedmioty!
Kochani/e Odwiedzający/e, życzę ochłody w te upalne dni!