piątek, 28 czerwca 2013

Lusterko - metamorfoza odwrotna

Miała być metamorfoza odwrotna. Kupiłam na "starociach" lusterko z Ikei, ale paskudnie pomalowane farbą olejną. Zapragnęłam odsłonić rysunek drewna. Pracowicie usunęłam farbę i tu zonk - słoje były tak brzydkie, że prędko sama je zamalowałam białą akrylową! Delikatne pudrowe róże i zawijaski perłowe dopełniły całości.
W lusterku ja i mój aparat. Jak zwykle zdjęcie na parapecie okiennym wyłożonym białym obrusem. Odwiedzającym i Obserwującym życzę udanego weekendu.