niedziela, 23 grudnia 2012

Wnusia już z nami

Wyjątkowo bez zdjęć, wybaczcie! Dziś o 12.30 urodziła się moja pierwsza wnusia - Zuzia. Mogę już ją oglądać na pierwszym MMS-ie, ale tego zdjęcia na blogu nie pokażę. Mała kobietka mogłaby potem mieć pretensje. Choć wygląda spokojnie, ślicznie i apetycznie. Gdy córka wyjdzie ze szpitala, pojadę do nich pomagać. Wtedy zadbamy o odpowiednią godną rodzinnej królewny oprawę fotograficzną! Ach, serce mam jak żagiel wezbrany na pełnym wietrze! Szczęścia wszystkim życzę!